Pokazywanie postów oznaczonych etykietą adam. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą adam. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 marca 2009

Nadgorliwość gorsza od faszyzmu!

Lux Invest - Tranzax 7:4
bramki: Piłat 2, Piniu, Drechu

No cóż, zacznijmy od tego, że gdybyśmy zdobyli o 2 albo nawet 5 pkt mniej w sezonie zasadniczym to byśmy się utrzymali, ponieważ przeciwnik Maxa się nie stawił. Ale tak jak nas pech prześladował od początku, tak nie odpuścił w ostatnich minutach 1-ligowego bytu. Należy potwierdzić fakt, iż spadliśmy do 2 ligi. Nieodzownie wiążę się to także z końcem występów pod szyldem "Tranzax Łożyska". Tak więc po K-Paxie, Gomarze Pińczów, Budstolu zakończył się kolejny etap naszym zmagań ligowych. Siłą rzeczy przejdziemy przebudowę niczym Barcelona (oby z takim samym skutkiem ;p) i zostaną osoby, które chcą grać. Kapitan-elekt Piniu zapowiedział już nadejście rządów silnej ręki. I dobrze, jak ktoś da na drużynę 100 zł to przynajmniej będzie miał motywację, aby jeździć na mecze. A jak nawet to mu nie pomoże to przynajmniej budżet klubu będzie większy :)

Podsumowując miniony już sezon, o to strzelcy naszej drużyny:
Hejmo - 15
Piłat - 7
Mateusz - 7
Drechu - 6
Łukasz - 4
Piniu - 2
Artur - 2
Radek - 2
niewiele, ale to już wszystko.

Jeśli chodzi o bramkarzy to średnia wpuszczonych bramek na mecz:
Adam - 5,36 w 14 meczach
Włodziu - 4,00 w 2 meczach
porównując ze średnią strzelonych 2,81 gola/mecz to za dużo :D

Optymistycznym zakończeniem sezonu proponuję zapić i zapomnieć o nim jak najszybciej. W weekend zaczynamy przygotowania do sezonu letniego meczem sparingowym, na który zjawi się trochę świeżej krwi. A jeśli chodzi o salę to do zobaczenia w 2 lidze, pod warunkiem, że drużyna nie rozpadnie się po sezonie letnim.

środa, 4 lutego 2009

wyprawa po 3 pkt.

Hel-Wita - Tranzax 2:4
bramki: Hejmo 3, Mateusz

W mocno przetrzebionym składzie przystępowaliśmy do meczu "o utrzymanie". Wiedzieliśmy, że jeżeli teraz przegramy to ciężko będzie zapewnić 1-ligowy byt na przyszły sezon. Na szczęście przeciwnik nie okazał się być za bardzo wymagający (poza bramkarzem :( ). Mimo to Hel-Wita objęła prowadzenie i w pewnym momencie było już 2:0 w plecy. Wtedy na boisko został wprowadzony SuperHejmo w ilości 3 razy co skutkowało 3 bramkami. Swój wkład w zwycięstwo dołożył także nasz drugi strzelec - Mateusz, zwany przez Radka 'Ciulą'.
Przy okazji wydało się, że Adam (nasz bramkarz) opuścił kilka wykładów z mechaniki płynów, przez co nie zdaje sobie sprawy z rozkładu sił aerodynamicznych działających na piłkę tuż po wyrzucie. A mianowicie nadaje sile nośnej zbyt dużą wartość w porównaniu z oporem płynu nielepkiego jakim jest powietrze ;)
Wracając na ziemię, do historii potyczek z Hel-Witą dokładamy trzecie zwycięstwo. Następny mecz gramy z drużyną z czołówki Knauf/P.W. Look (4 msc). Miejmy nadzieję, że kolejny raz zaprezentujemy się przyzwoicie i, a nuż, sprawimy niespodziankę.

niedziela, 25 stycznia 2009

do przerwy 3:2

Tranzax - Corimp + 3:4
bramki: Mateusz, Hejmo, Łukasz

Była niedziela, godz. 12:00. Przyszła kolej na Corimp +. Wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo. Do tej pory graliśmy z nimi 2 razy i oba mecze kończyły się remisem po walce do ostatnich sekund. Tym razem było podobnie, z tą różnicą że skończyło się naszą porażką. Kolejny raz daliśmy pograć Adamowi, żeby nie marudził, że tylko stoi w tej bramce. Nasz bramkarz docenił ten gest i grał jak za najlepszych czasów podstawówki w 'dwa ognie'. Moim skromnym zdaniem zabrakło nam biegania za przeciwnikami do utraty sił i zmiana. Podeszliśmy do sprawy ekonomicznie i biegaliśmy głównie jak piłka była przy nodze. Niestety graliśmy z Corimpem +, a nie z Kubusiem Puchatkiem i takie oszczedności się nie opłaciły. Ataki były wyprowadzone dosyć choatycznie. Gdyby powstańcy tak walczyli to gralibyśmy dzisiaj w Bromberglidze.
Co może cieszyć? Hmm... Jako pierwsi strzelaliśmy bramki i utrzymywaliśmy prowadzenie, co dało nam wiarę w końcowy sukces, którego nie osiągneliśmy. Strzeliliśmy tyle samo bramek co ostatnio, z tym że Adam wpuścił o 2 więcej. Mimo to, i tak poprawił swoją średnią z 6,0 na 5,8 goli/mecz. Zawodnicy grający w ataku strzelili więcej bramek od obrońców. Podsumowując, wszystko idzie w dobrym kierunku.
P.S. (nie kojarzyć z inicjałami naszego Prezesa) Następny mecz gramy z Hel-Witą (bilans 2 mecze - 2 wygrane :) w niedzielę o 13:30. A więc nie będzie trzeba w przerwie meczu dzwonić do brata/siostry i pytać "który ksiądz prowadził mszę?", aby nam żony i matki nie wpier...

poniedziałek, 5 listopada 2007

Przegrana na początek

Linde Gaz - TRANZAX Łożyska 3:1 (1:0)

bramki: Tomasz Afeldt, Marcin Pulc, Maciej Szybowski - Michał Hejmej
kartki: Adam Rusin, Krzysztof Tomsza (Tranzax)

W dzisiejszym debiutanckim meczu, grając jeszcze w starych strojach, przegraliśmy 1:3. Debiutanckiego gola strzelił Ojciec Hejmo.